wtorek, 30 października 2012

Carmex review ;)




Witam Kochani !
dostałam do przetestowania kilka Carmex'ów co mnie bardzo cieszy!! ;)
zawsze kochałam Carmex, miałam zwykły w tubce oraz wiśniowy
jeśli chodzi o krótką historię, Carmex dba o nasze usta już od 1937 roku!
został stworzony w tymże roku przez Alfreda Woelbing’a w USA
w tym roku obchodzi już 75 urodziny! ;)\
co mnie zdziwiło to fakt, że co minutę na świecie sprzedaje sie 130 szt balsamu CARMEX® !
również zdziwiło, ale i miło zaskoczyło mnie to, że Carmex łagodzi objawy opryszczki, z którą borykam się od lat ;) oraz przyspiesza gojenie ran i chroni przed wiatrem
ok, przejdźmy do produktów:



Carmex w słoiczku
klasyczny, pachnie jakby miodem i miętą :)
aplikacja może byc minusem dla osób, które nie lubią nakładac produktów palcem
cena: 9.99zł



Carmex Moisture Plus Clear 
Carmex w formie balsamu do ust
zawiera witaminę E, aloes i masło shea
mój absolutny faworyt!!!
zakochałam się w nim, nigdy nie miałam pozostawionych tak jedwabiście miękkich ust!
mój NR 1 !
pachnie słodko miodem :)
cena: 16.49zł



Carmex tubka wiśniowy
intensywny zapach wiśniowy
cena: 9.99


Carmex tubka truskawkowy
pachnie truskawką, troche kojarzy mi się z tym wiśniowym ;)
cena: 9.99


Carmex klasyczny tubka
niektórych może drażnic intensywny zapach, mi nie przeszkadza
cena: 9.99zł


Carmex tubka miętowy
mój faworyt nr 2 ;)
pięknie pachnie miętową gumą do żucia
cena: 9.99zł


Carmex tubka jaśmin i zielona herbata
mój faworyt nr 3 :)
uwielbiam zieloną herbatę, a razem z jaśminem pachnie pięknie, tak kwiatowo
moim zdaniem idealny na wiosnę, gdy wszystko budzi się do życia ;)
cena: 9.99zł

zrobiłam Wam zdjęcia jak dany Carmex wygląda na ustach, ale szczerze myślę, że każdy tam samo ;)
wszystkie dają lekkie chłodzenie na ustach, więc jak komuś to przeszkadza to raczej się nie przekona 
ja uwieelbiam Carmex, ale nie tylko ja
gwiazdy, które zostały przyłapane ;) :

 
Marina pokazała pewnej gazecie zawartość swojej torebki
okazało się, że jej ulubiony błyszczyk to Carmex wiśniowy ;)


Olivia Wilde, piękna aktorka z balsamem do ust Carmex ;)


Lourdes Leon, córka Madonny

Już w następnym poście druga częsc recenzji, czyli jak używac Carmex zimą i opinia mojej młodszej siostry ;)

11 komentarzy:

  1. ja uzywam carmexu tylko na noc ;)
    obecnie wiśniowego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Też je uwielbiam!
    Miłego testowania
    Pozdrawiam i zapraszam do wzajemnej obserwacji Ewa

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię Carmex :D zazdroszczę możliwości testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam miętowy- super jest! :)
    Zapraszam, u mnie nowy post :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie wygladasz,dziekuje za mily koemntarzyk:):*
    mozesz kochana polubic i udostepnic u siebie na fb funpage? bede wdzieczna:* https://www.facebook.com/butyRenee

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie słyszałam o Carmexie, po Twoim wpisie czas biec się zaopatrzyć:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny post, ja nie miałam okazji przetestować, ale mam nadzieję, że to się zmieni ; )

    OdpowiedzUsuń
  8. fajny blog :)) zapraszam do siebie i do obserwowania:)) ja Twoj dodaje do obserwowanych licze na to samo:)) Buziaki:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Love this products.^^
    Maybe follow each other on BLOGLOVIN and GFC???
    My Blog

    OdpowiedzUsuń
  10. Great post! I'm your new Follower! I hope you visit my blog sometimes! Thank's! :)
    Kisses from VV!!

    OdpowiedzUsuń